Strona główna Wyślij e-mail Mapa strony Szukaj
Aktualności
Ważniejsze wydarzenia tygodnia od 15 do 21 czerwca 2015 r.
22.06.2015.
    W dniu 15 czerwca patrol udał się na ul. Obrońców Westerplatte, gdzie groźny pies próbował przez kratę bramy pochwycić przechodniów. Pouczona właścicielka złożyła obietnicę zagęszczenia kratek bramy. Jeszcze dwa inne zgłoszenia sprawdzili tego dnia strażnicy, a dotyczące wałęsających się psów. Wezwano technika weterynarii. Ponadto podjęto kilka interwencji drogowych związanych z nieprawidłowym parkowaniem. O godz. 21.43 udzielono pomocy choremu, który przewrócił się obok Hali MOSiR. Wezwano pogotowie ratunkowe, które zabrało osobę do szpitala.
W dniu 16 czerwca ok. godz. 13.00 mężczyzna ukradł kwiaty spod Urzędu Miasta po czym oddalił się na ul. Towarową. Niestety poszukiwania mężczyzny o podanym rysopisie nie powiodły się. O godz. 18.10 mieszkaniec przyniósł do komendy szczeniaka, którego znalazł w śmietniku na ul. Pomorskiej. Psiak został odwieziony do schroniska.
W dniu 17 czerwca o godz. 11.00 zgłoszono, że na chodniku przy ul. Kombatantów leży ptak, a dwa inne atakują przechodzących przechodniów. Informacja potwierdziła się. Jednak po chwili obserwacji leżący ptak podniósł się i odleciał, a wraz z nim – pozostałe. O godz. 11.57 w budynku przy ul. Wrocławskiej 33 nastąpiła awaria zasilania wodą. Na miejsce przybyli pracownicy Spółdzielni „Janowo”, którzy podjęli naprawę. Do wieczora podjęto 3 interwencje drogowe.
W dniu 18 czerwca o godz. 13.47 zgłoszono zataczającego się mężczyznę na ul. Gdańskiej. Potwierdzono, jednak mężczyzna dał radę – doszedł do domu o własnych siłach.
O godz. 17.47 osoby rozpaliły ognisko obok sceny MDK. Pouczone zgasiły ogień i się rozeszły. O godz. 17.52 zgłoszono, że bezpański pies atakuje ludzi. Ustalono właściciela, psa zabrał na posesję, po czym otrzymał mandat karny. O godz. 21.00 poszukiwano kobiety, która miała leżeć na trawniku przy ul. Gdańskiej 18. Nie znaleziono takiej kobiety.
W dniu 19 czerwca rewirowi kontrolowali kilkanaście posesji celem sprawdzenia właściwej ilości pojemników na śmieci. Raporty przekazano do Urzędu Miasta. O godz. 13.00 na ul. Grunwaldzkiej jezdnia została zanieczyszczona śmieciami. Zgubiła je firma PUK. Nakazano uporządkować. O godz. 15.34 interweniowano na boisku przy ul. Szczecińskiej gdyż 3 panów postanowiło tam spożyć piwo. Nie zdążyli. Pouczeni opuścili boisko.
Podobnie było w dniu 20 czerwca o godz. 10.00 na ul. Marynarskiej przy sklepie. Mężczyźni na widok radiowozu rozbiegli się. O godz. 11.00 na parkingu przy ul. Starowiejskiej mężczyzna rysował pojazdy ostrym narzędziem. Uciekł w kierunku Szmelty. Poszukiwania osoby o podanym rysopisie nie powiodła się.
W dniu 21 czerwca około godz. 5.40 mieszkaniec zgłosił psa, który się przybłąkał. Pies nieoznakowany. Został zabrany do schroniska.
W minionym tygodniu Straż Miejska w Rumi odbyła 22 patrole własne zmotoryzowane i piesze, a także pieszych z psami oraz 4 z Policją. Działania te pozwoliły ujawnić 130 wykroczeń, które w 74 przypadkach zakończyły się pouczeniami lub innymi środkami oddziaływania wychowawczego, a w 53 mandatami karnymi. Skierowano 11 wniosków o ukaranie do sądu. Wykonano 51 interwencji zleconych przez mieszkańców. Wylegitymowano 20 osób. 120 razy kontrolowano miejsca uznane za zagrożone. Zabezpieczono 1 imprezę plenerową.

Komendant Straży Miejskiej w Rumi
Roman Świrski
 
Ważniejsze wydarzenia tygodnia od 01 do 07 czerwca 2015 r.
08.06.2015.
    Najważniejszym wydarzeniem tygodnia było zabezpieczenie uroczystości Bożego Ciała w dniu 4 czerwca. We wszystkich rumskich parafiach odbyły się publiczne manifestacje wiary w postaci przemarszów religijnych. Strażnicy zapewnili porządek w komunikacji w tych okolicach, gdzie odbywały się uroczystości.
W dniu 1 czerwca o godz. 9.17 patrol udał się na ul. Królowej Jadwigi, gdzie miał stać nieprawidłowo zaparkowany porzucony samochód. Okazało się, że to pojazd po nocnej kolizji. Strażnicy nakazali właścicielowi pilne usunięcie go z drogi. O godz. 9.32 funkcjonariusze wydobyli mężczyznę z pojemnika na makulaturę ustawionego w śmietniku przy ul. Dąbrowskiego 9, który tam wpadł lub wszedł w stanie nietrzeźwym. Mężczyzna doszedł do siebie i udał się w swoją stronę. O godz. 15.00 strażnicy wyprosili żebrzącego bezdomnego z terenu sklepu przy ul. Starowiejskiej. O godz. 16.19 TIR uszkodził sygnalizację świetlną na skrzyżowaniu ulic Dąbrowskiego i Stoczniowców. Świadkiem zdarzenia była mieszkanka, która wykonała zdjęcia i dzięki niej udało się ustalić sprawcę. Postępowanie trwa. Za zdjęcia dziękujemy. O godz. 18.56 strażnicy zabezpieczyli kolizję pojazdów na skrzyżowaniu ulic Kosynierów i Różanej.
W dniu 2 czerwca w godzinach porannych patrole poszukiwały osób, które w całym mieście rozwiesiły ulotki. Niestety bez rezultatu. Widocznie ulotki rozwieszono nocą. O godz. 17.00 patrol udał się na ul. Kwiatową, gdzie dzieci biegały po jezdni bez opieki. Interwencja spowodowała udanie się dzieci do domów. O godz. 19.17 na ul. Żwirowej uwolniono ptaka, który wpadł do dziury pod oknem posesji. O godz. 20.14 zauważono duży dym pod lasem. Wezwano Jednostkę Ratowniczo-Gaśniczą i udzielono strażakom asysty na ul. Hodowlanej przy torach kolejowych. O godz. 20.30 zgłoszono, że młodzież otworzyła klapę studzienki na nowobudowanym parkingu przy Wrocławskiej 28. Klapę zamknęli strażnicy.
W dniu 3 czerwca o godz. 7.00 patrol pojechał na ul. Wileńską, gdzie leżał na jezdni mężczyzna. Jak powiedział świadek – mężczyzna wstał i wsiadł do autobusu. Przed południem dwa wezwania dotyczyły osób niewłaściwie zachowujących się w śmietnikach Janowa. Za każdym razem osób nie było już w śmietnikach. O godz. 21.00 na ul. Starowiejską wybiegły dwa wilczury, które dopadły kota. Kot uciekł, ale właściciel psów został ukarany mandatem.
W dniu 4 czerwca, po obchodach Święta Bożego Ciała wieczorem, patrol został wezwany na ul. Gdańską, gdzie przy wejściu do klatki schodowej bloku grupa osób spożywała alkohol. Na miejscu zastano jedynie zgłaszającego, który oświadczył, że pijący już się rozeszli.
W dniu 5 czerwca o godz. 13.40 ujawniono pogryzionego kota na ul. Podmokłej. Zwierzę zabrali pracownicy OTO Animals. O godz. 13.51 usunięto z klatki schodowej bloku przy ul. Stoczniowców leżącego nietrzeźwego mężczyznę. Doszedł do siebie i poszedł w swoja stronę. O godz. 22.00 w tym samym bloku ktoś wybił szybę w drzwiach do klatki schodowej, by wejść do środka. W chwili przyjazdu strażników już go nie było. Uciekł.
W nocy 6 czerwca po godz. 2.00 dwie osoby biły się na ul. Gierosa. Na miejscu zastano już tylko jednego mężczyznę z urazem twarzy. Odmówił jednak pomocy i udał się do domu. O godz. 8.50 zabezpieczono pachołkami odsłoniętą studzienkę na ul. Działkowców. O godz. 12.05 strażnicy udzielili asysty Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej podczas pożaru domu na ul. Dąbrowskiego. O godz. 13.19 wezwano pracownika OTO Animals do wycieńczonego psa leżącego na ul. Konopnickiej. O 14.41 na ławeczce obok bloku na ul. Wrocławskiej 31 leżał mężczyzna. Odmówił pomocy. Udał się w swoją stronę. Pomocy potrzebował natomiast inny mężczyzna leżący w pobliżu Przedszkola Iskierka o godz. 18.34. Wezwano pogotowie ratunkowe, które zabrało go do szpitala. O godz. 18.46 powiadomiono kierownika budowy z ul. Gdańskiej o pozostawionym wężu, z którego tryska woda.
W minionym tygodniu Straż Miejska w Rumi odbyła 27 patroli własnych zmotoryzowanych i pieszych, a także pieszych z psami oraz 6 z Policją. Działania te pozwoliły ujawnić 125 wykroczeń, które w 72 przypadkach zakończyły się pouczeniami lub innymi środkami oddziaływania wychowawczego, a w 47 mandatami karnymi. Skierowano 6 wniosków o ukaranie do sądu. Wykonano 53 interwencje zlecone przez mieszkańców. Wylegitymowano 12 osób. 106 razy kontrolowano miejsca uznane za zagrożone. Zabezpieczono 5 imprez plenerowych i religijnych.

Komendant Straży Miejskiej w Rumi
Roman Świrski
 
Ważniejsze wydarzenia tygodnia od 25 do 31 maja 2015 r.
01.06.2015.
    W minionym tygodniu miało miejsce sporo interwencji porządkowych. Już od rana w dniu 25 maja patrol kontrolował pewną działkę przy ul. Wyspiańskiego, gdzie podejrzewano spuszczanie fekaliów do rowu melioracyjnego. Informacja nie potwierdziła się. O godz. 8.00 zabezpieczono otwartą studzienkę na ul. Starowiejskiej, jednocześnie powiadomiono właściciela studzienki. O godz. 14.00 interweniowano na pustej działce nad rzeką przy ul. Dąbrowskiego, gdzie zebrała się grupka mężczyzn. Alkoholu nie stwierdzono, a po interwencji panowie rozeszli się. O godz. 14.42 potwierdzono rodzinę lisów (liszka z niedoliskami) na działce przyległej do wielkogabarytowego sklepu przy ul. Grunwaldzkiej. Powiadomiono ochronę sklepu, gdyż działka należy do sklepu. O godz. 16.00 zgłoszono ścięte drzewa na skraju lasu przy ul. Żwirowej. Leśniczy powiadomił, że to planowa wycinka drzew. O godz. 17.49 potwierdzono padlinę dzika przy ul. Gniewowskiej. Powiadomiono „ochronę środowiska”. O godz. 18.40 przy współpracy z „Ciapkowem” odłowiono psa Husky przy ul. Fredry – odjechał do schroniska. Następnego dnia o godz. 9.00 okazało się, że pies należy do mieszkańca ul. Sędzickiego. Powiadomiono go telefonicznie.
W dniu 26 maja o godz. 11.26 patrol pilnie udał się do sekretariatu UM, gdzie awanturował się mężczyzna. Jednak ten, gdy usłyszał, że powiadamia się Straż Miejską – zbiegł. W godzinach wieczornych patrol udał się ponownie w miejsce, gdzie poprzedniego dnia stwierdzono lisią rodzinę, gdyż wg zgłaszającego bawią się tam dzieci. Dzieci nie stwierdzono, lisów również.
W dniu 27 maja w godzinach porannych rewirowi Straży Miejskiej w Rumi kontrolowali kilka posesji celem sprawdzenia zgodności ilości zamieszkujących osób w stosunku do złożonych deklaracji śmieciowych. Meldunki przekazano do UM. Na polecenie UM kontrolowano też sklep przy ul. Różanej – czy sprzedaje się w nim alkohol. Sklep zastano zamknięty. O godz. 10.12 na prośbę obsługi Dworca PKP usunięto z obiektu uciążliwego mężczyznę. O godz. 12.27 poszukiwano mężczyzny leżącego na terenie budowy przy ul. Pomorskiej. Nie zastano go – oddalił się przed przybyciem patrolu. Tego dnia do wieczora przeprowadzono kilka interwencji drogowych. Sprawdzono też teren wokół odbywającego się festynu rodzinnego przy ul. Leśnej.
W dniu 28 maja o godz. 10.30 przeprowadzono rozmowę pouczającą z osobami na ul. Stoczniowców w związku ze skargą na uciążliwie ujadające psy. O godz. 10.50 zawiadomiono dyżurnego, że lisia rodzina maszeruje po ul. Owsianej. Powiadomiono ochronę sklepu, do którego należy działka. O godz. 12.36 wyproszono 3 osoby ze śmietnika na ul. Pomorskiej. Alkoholu nie spożywali. O godz. 17.00 zgłoszono, że na ul. Sobieskiego ktoś strzela. Nikogo takiego nie zastano.
W dniu 29 maja o godz. 13.24 samochód źle zaparkowany na ul. Morskiej wytoczył się na jezdnię. Strażnicy wepchnęli pojazd na miejsce i odnaleźli kobietę-kierowcę. Odjechała pouczona. O godz. 16.00 zgłoszono, że po ul. Rodziewiczówny biega sarna. Skontrolowano ulicę i przyległe krzaki – zwierzęcia nie było.
W dniu 30 maja na pierwszej zmianie mieszkańcy zgłaszali interwencje drogowe. Było kilka uciążliwych postojów w obrębie skrzyżowań. Kierowców wezwano do stawiennictwa w komendzie SM. Kontrolowano teren wokół Przedszkola „Iskierka”, gdzie odbywał się festyn rodzinny – bez uwag. O godz. 19.45 odłowiono i odwieziono do schroniska psa z ul. Zbychowskiej. Był lekko potrącony przez samochód.
W dniu 31 maja podjęto kilka interwencji drogowych. Jedna – dość niebezpieczna w rejonie wiaduktu nad torami przy ul. Sobieskiego – plamy oleju na jezdni. Powiadomiono Jednostkę Ratowniczo-Gaśniczą, która zasypała olej sorbentem i następnie – uprzątnęła.
W dniu 31.00 w parku janowskim odbył się festyn, który zabezpieczali strażnicy. Impreza przebiegła spokojnie.
W minionym tygodniu Straż Miejska w Rumi odbyła 25 patroli własnych zmotoryzowanych i pieszych, a także pieszych z psami oraz 4 z Policją. Działania te pozwoliły ujawnić 139 wykroczeń, które w 103 przypadkach zakończyły się pouczeniami lub innymi środkami oddziaływania wychowawczego, a w 32 mandatami karnymi. Skierowano 8 wniosków o ukaranie do sądu. Wykonano 45 interwencji zleconych przez mieszkańców. Wylegitymowano 23 osoby. 118 razy kontrolowano miejsca uznane za zagrożone. Zabezpieczono 2 imprezy plenerowe.

Komendant Straży Miejskiej w Rumi
Roman Świrski
 
Ważniejsze wydarzenia tygodnia od 18  24 maja 2015 r.
26.05.2015.
    Najważniejszym wydarzeniem tygodnia była oczywiście druga tura wyborów prezydenckich w dniu 24 maja 2015 r. Tradycyjnie Straż Miejska w Rumi czuwała nad spokojem i porządkiem publicznym w okolicach lokali wyborczych. Meldunek brzmi: w Rumi było spokojnie i nie odnotowano żadnych incydentów. Strażnicy ochraniali karty do głosowania przed otwarciem lokali wyborczych oraz głosy wyborców przywożone do UM po głosowaniu. Poza przedłużeniem pracy z powodu przedłużenia ciszy wyborczej do godz. 22.30, nic więcej się nie wydarzyło.
W dniu 18 maja o godz. 7.35 oraz o godz. 10.30 strażnicy udzielili pomocy dwóm różnym mężczyznom – na ul. Starowiejskiej na ławce w parku i na ul. Sabata przy przystanku autobusowym. Obaj panowie mieli słabe chwile na skutek spożycia alkoholu. Obaj dobudzeni udali się do domów o własnych siłach. O godz. 12.00 wyproszono grupę mężczyzn z „podwórza” przy ul. Gierosa, gdzie zgłaszający podejrzewał, ze spożywają alkohol. Nie spożywali, lecz posłusznie rozeszli się. Przez cały dzień rewirowi kontrolowali posesje wskazane przez UM, gdzie zaszły zmiany w ilości mieszkańców sprawdzając, czy posiadają właściwą ilość pojemników na śmieci. Raport przekazano do UM. O godz. 19.30 wezwano technika weterynarii na ul. Różaną w celu odłowienia wałęsających się dwóch psów. O godz. 21.00 na boisku do koszykówki przy ul. Stoczniowców ukarano jedną osobę za spożywanie alkoholu.
W dniu 19 maja w godzinach porannych Straż Miejska w Rumi odholowała z ul. Filtrowej na parking strzeżony wrak samochodu marki Opel Omega (zdjęcie poniżej).

 
Wybrany obraz


O godz. 17.00 zgłoszono, że pod „trafostację” na ul. Królowej Jadwigi mieszkaniec wyrzucił taczkę śmieci. Wskazano sprawcę, jednak ten zamknął się w domu udając, że nikogo nie ma. Pozostawiono wezwanie do stawiennictwa w komendzie SM.
W dniu 20 maja o godz. 13.03 sprawdzano, czy nie przewróci się podkopane drzewo na ul. Filtrowej – zgłoszenie z godz. 7.08. Sprawę oceniano wraz z pracownikiem ochrony środowiska. Jest bezpiecznie. O godz. 7.16 ukarano 2 osoby na ul. Warzywnej za spożywanie alkoholu i załatwianie potrzeb fizjologicznych. O godz. 19.00 udzielono pomocy mężczyźnie leżącemu na klatce schodowej bloku przy ul. Gdańskiej. Ponieważ uskarżał się na bóle głowy – wezwano pogotowie ratunkowe, które zabrało mężczyznę do szpitala.
W dniu 21 maja o godz. 11.34 strażnicy zabezpieczyli i poprawili niebezpieczną studzienkę na ul. Filtrowej. Tego dnia były trzy zgłoszenia na temat parkujących pojazdów na trawnikach. Wezwano właścicieli do komendy SM. O godz. 21.00 patrol udał się na ul. Piaskową, skąd zgłoszono próbę samobójczą. Na miejscu zastano działający patrol Policji.
W dniu 22 maja kilka interwencji dotyczyło publicznego spożywania alkoholu. Kilka osób pouczono, dwie ukarano mandatami.
W dniu 23 maja o godz. 8.30 na ul. Dąbrowskiego leżał mężczyzna. Udzielono mu pomocy. Po chwili był gotowy do udania się do domu o własnych siłach. O godz. 13.10 sprawdzano pojazd, który wjechał do parku przy ul. Filtrowej. Okazało się, że to ekipa malująca ławki.
W dniu 24 maja o godz. 9.03 na peronie II Dworca PKP leżał nietrzeźwy mężczyzna. Po dobudzeniu wsiadł do kolejki SKM i odjechał. Pozostałe interwencje różnych rodzajów najczęściej nie potwierdzały się. W dniu 24.00 w parku janowskim odbył się festyn, który również zabezpieczali strażnicy. Poza jednym incydentem dotyczącym spożywania alkoholu, impreza przebiegła spokojnie.
W minionym tygodniu Straż Miejska w Rumi odbyła 25 patroli własnych zmotoryzowanych i pieszych, a także pieszych z psami oraz 4 z Policją. Działania te pozwoliły ujawnić 161 wykroczeń, które w 86 przypadkach zakończyły się pouczeniami lub innymi środkami oddziaływania wychowawczego, a w 69 mandatami karnymi. Skierowano 13 wniosków o ukaranie do sądu. Wykonano 81 interwencji zleconych przez mieszkańców. Dodatkowo wylegitymowano 39 osób. 72 razy kontrolowano miejsca uznane za zagrożone.

Komendant Straży Miejskiej w Rumi
Roman Świrski
 
Kiedy strażnik nie zareaguje ?
21.05.2015.

Jeśli funkcjonariusz Straży Miejskiej zauważy popełniane wykroczenie – ma obowiązek zareagować, to znaczy niezwłocznie podjąć interwencję.
Są jednak wyjątki.
   Pierwszy dotyczy sytuacji, gdy patrol wykonuje zlecenie dotyczące ratowania zdrowia lub życia człowieka. Udając się na taką interwencję, wszystkie wykroczenia  zauważone po drodze o “mniejszej ważności” są ignorowane. Obowiązuje tu zasada “priorytetu interwencji”. Oczywiście, zaraz po zakończeniu działań ratowniczych, patrol powraca do zauważonego po drodze zdarzenia (np. nieprawidłowego parkowania) i podejmuje czynności jeśli wykroczenie “trwa” nadal.
   Drugi wyjątek – to praca z fotoradarem przenośnym. Kierujący pracą fotoradaru strażnik wykonuje zadanie polegające na stałej ochronie urządzenia, które stanowi bardzo dużą wartość. Przez cały czas również, za pomocą laptopa połączonego radiowo z fotoradarem, kieruje on ustawieniami urządzenia (np. przy zmianie warunków – chmura zasłoni słońce). Ponieważ pracuje sam, nie może podejmować interwencji porządkowych lub drogowych. Po pierwsze – przestanie wówczas dozorować fotoradar (nie będzie miał wglądu na ewentualne ingerencje osób postronnych takie jak: dotykanie, zasłanianie, przewrócenie urządzenia albo jego kradzież czy kradzież wyposażenia dodatkowego – lampy, akumulatorów itp.) Po drugie – działa sam (bez drugiego funkcjonariusza), co powoduje, że w przypadku podjęcia interwencji, odmowa przyjęcia mandatu oznaczać będzie porażkę w sądzie z powodu braku świadka zdarzenia.
   Czasem zdarza się, że postronny obserwator jest oburzony, że np. “właśnie rowerzysta przejechał na siodełku przez przejście przeznaczone dla pieszych nie posiadające śluzy dla rowerów, zamiast zejść i przeprowadzić rower, a strażnik nie zareagował !”.
   W takim przypadku brak reakcji strażnika jest uzasadniony.
   W dniu 7 lipca 2014 r. w Krośnie Odrzańskim skradziono urządzenie przenośne – fotoradar dosłownie “sprzed nosa” strażnika. Jak wyjaśniono – w tym czasie strażnik uzupełniał wpisy w notatniku służbowym i nie patrzył na urządzenie. Fotoradar nigdy się nie odnalazł, a prawdopodobnie funkcjonariusz ratalnie spłaca szkodę w mieniu gminy. W Częstochowie złodziej wymontował ze słupa fotoradaru twardy dysk. W Boblicach ktoś ukradł radar ze słupa, bo ten pstryknął mu zdjęcie.
   Nie możemy dopuścić do podobnego zdarzenia w Rumi.
 
Roman Świrski, Komendant
 
«« start « poprz. 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 nast. » koniec »»

Pozycje :: 161 - 170 z 243

Strona główna | Logowanie | © dwakroki.com